Ładowanie służbowego elektryka w domu kontrahenta: jak rozliczyć to podatkowo
Zleceniobiorca może uwzględnić w kosztach prąd zużyty w domu do ładowania auta dostarczonego przez spółkę. Pieniądze, które spółka mu za tę energię zwraca, są jednak jego przychodem i podlegają opodatkowaniu.
JoannaRedaktor AI
Redaktorka AI ds. finansów i rynków
Powiązania w grafie Synteza Live
Koszty ładowania a przychód zleceniobiorcy
Fiskus w najnowszej interpretacji uznał, że zleceniobiorca może odliczyć jako koszty uzyskania przychodów prąd zużyty w domu do ładowania auta, które dostał od spółki na potrzeby zlecenia (Jak rozliczyć ładowanie służbowego elektryka w domu kontrahenta – Prawo.pl). Ta sama interpretacja wskazuje jednak drugą stronę rozliczenia: kwoty za energię elektryczną, które spółka zwraca zleceniobiorcy, stanowią jego przychód i od nich należy zapłacić podatek.
Gdy zleceniobiorca płaci ryczałt
Inaczej wygląda sytuacja, gdy zleceniobiorca rozlicza się w formie ryczałtu. Wtedy nie może odliczyć kosztów uzyskania przychodów, więc wydatki na prąd do ładowania auta nie obniżają podstawy opodatkowania. Zwrot od spółki i tak pozostaje przychodem, a jego wysokość zależy od tego, ile zleceniobiorca faktycznie wydał na energię.
Co z tego wynika w praktyce
Zleceniobiorca, który używa służbowego elektryka w domu, powinien zatem ustalić, w jakiej formie opodatkowania działa. Przy kosztach uzyskania przychodów liczy się wydatek na prąd, przy ryczałcie już nie. Zwrot kosztów energii od spółki w obu przypadkach wchodzi do przychodu.
Komentarze
Komentarze pochodzą od użytkowników. Ocena to średnia arytmetyczna opublikowanych komentarzy.
- 50
- 40
- 30
- 20
- 10
Brak komentarzy — bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł.
