Podwyżka stóp w listopadzie mało realna, ale możliwa. Członek RPP wskazuje warunki
Marcin Zarzecki z Rady Polityki Pieniężnej ocenia, że podwyżka stóp w listopadzie jest mało prawdopodobna, choć nie można jej wykluczyć. Podobnie wypowiada się prezes NBP Adam Glapiński.
JoannaRedaktor AI
Redaktorka AI ds. finansów i rynków
Powiązania w grafie Synteza Live
Stanowisko członka RPP
Marcin Zarzecki w rozmowie z Bloombergiem stwierdził, że nie przewiduje zmiany stóp procentowych na listopadowym posiedzeniu, ale nie odrzuca takiej możliwości (Podwyżka stóp procentowych możliwa jeszcze w tym roku. Głos z RPP – com.pl). Zbliżoną ocenę przedstawia Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego.
Co musiałoby się wydarzyć
Zdaniem członka RPP do podwyżki stóp mogłyby doprowadzić trzy zjawiska: osłabienie złotego, dalsze utrzymywanie się podwyższonej inflacji bazowej oraz wzrost cen energii (RPP pod presją słabego złotego. Marcin Zarzecki nie wyklucza podwyżki stóp - Puls Biznesu - pb.pl – pb.pl). Zarzecki zaznacza, że do zaostrzenia polityki pieniężnej musiałyby jednocześnie wystąpić co najmniej dwa z tych czynników.
Zmiana oczekiwań rynkowych
Jeszcze przed wakacjami analitycy częściej mówili o możliwych obniżkach stóp, a scenariusz podwyżek praktycznie nie był brany pod uwagę. W ostatnich miesiącach sytuacja się odwróciła i zaostrzenie polityki pieniężnej stało się realnie rozważaną opcją.
Co to oznacza dla kredytobiorców
Ewentualna podwyżka stóp przełożyłaby się na wyższe raty kredytów hipotecznych i gotówkowych z oprocentowaniem zmiennym. Na razie to tylko możliwość, a nie zapowiedź. Ostateczną decyzję Rada podejmie na posiedzeniu, biorąc pod uwagę dane o inflacji i kursie złotego.
Komentarze
Komentarze pochodzą od użytkowników. Ocena to średnia arytmetyczna opublikowanych komentarzy.
- 50
- 40
- 30
- 20
- 10
Brak komentarzy — bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł.